FIA chce zakazać trybu kwalifikacyjnego w 2021

Ostatnio modyfikowany 3 miesiące temu przez Marcin Błażejowski.

Wczoraj kilka serwisów internetowych (m.in. https://www.racefans.net czy https://www.gpblog.com) podało, że FIA planuje wprowadzić zakaz trybu kwalifikacyjnego w silnikach w sezonie 2021.

Mnożenie przepisów

Stefan Kisielewski powiedział kiedyś, że ,,socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!” [źródło: https://pl.wikiquote.org/wiki/Stefan_Kisielewski, dostęp 13.08.2020 6.12]. Jeśli się jednak przyjrzeć bliżej sensowi tego stwierdzenia to dochodzimy do wniosku, że nie jest ono swoiste dla socjalizmu. Jest to typowe dla każdego systemu (nie tylko politycznego), w którym skala regulacji przekroczyła poziom zdrowego rozsądku. Wynika to z tego, że poszczególne regulacje wchodzą ze sobą w interakcje, przy czym wcale nie w sposób wykluczający.

Jeśli przyjmiemy, że mamy trzy przepisy: A, B i C, to może się zdarzyć (i najpewniej się wydarzy, oczywiście wbrew intencji ich autorów), że one będą inaczej działały pojedynczo, inaczej kiedy się na nie spojrzy parami (A<->B, A<->C, B<->C) i jeszcze inaczej jeśli przeanalizujemy je wszystkie jednocześnie. Przy czym uwaga: zapis ,,A<->B” oznacza, że przepisy A i B weszły w interakcję, która może być prostą sumą, ale może być także iloczynem!!! I tutaj dochodzimy do odpowiedzi, dlaczego nadmierna regulacja zaczyna paraliżować system: otóż dlatego, że jeśli przepisy się multiplikują, to liczba kombinacji rośnie gwałtownie i wszystko wymyka się spod kontroli.

FIA chce zakazać trybu kwalifikacyjnego w 2021
Źródło: https://upwardsleader.files.wordpress.com

Skutki nadmiernej regulacji

Po co więc FIA chce zakazać trybu kwalifikacyjnego? Zapewne po to, aby było ,,bardziej sprawiedliwie”. Aby inne zespoły nie odstawały od zespołu Mercedes o ponad sekundę (albo i więcej) na okrążeniu w Q3. Należy jednak zadać proste pytanie: skąd się wzięła ta dominacja Mercedesa nad pozostałymi zespołami? No i wracamy do problemu przeregulowania Formuły 1.

Niestety, wprowadzane sukcesywnie od lat 90-tych XX wieku kolejne ograniczenia lub zakazy (w tym rozwoju jednostek oraz testowania w trakcie sezonu) doprowadziły do petryfikacji stanu z początku regulacji. A ten był taki, że Mercedes – jeśli wierzyć słowom ich ludzi – nad silnikiem hybrydowym pracował 3 lata przed jego wprowadzeniem. Czyli – jak rozumiem – od 2011 roku włącznie). A dlaczego tak zrobił? Bo mógł. Bo miał (i ma do teraz) takie zasoby, że stać go było na rozbudowany program badawczo-rozwojowy. W efekcie wyprzedził wszystkich o wiele kroków, a nadmierna regulacja jedynie utrwaliła ten stan polaryzacji na wiele lat. W efekcie począwszy od 2014 roku inni mogą jedynie oglądać tylne skrzydła samochodów Mercedes.

Przypomnieć tutaj należy, jaki cel miała (i ma nadal, jak sądzę) FIA przy wprowadzaniu kolejnych obostrzeń: zmniejszenie różnic między zespołami i obniżenie kosztów działalności zespołów w F1. Dzielna FIA, brawo!!! Udało się w 100%. Obawiam się, że jeśli FIA faktycznie wprowadzi zakaz trybu kwalifikacyjnego w sezonie 2021, to i tym razem wyjdzie jak zawsze.

I pomyśleć, że jeszcze 30 lat temu nie było trybów kwalifikacyjnych w jednostkach napędowych, były po prostu specjalne silniki kwalifikacyjne…

Marcin

Aktualizacja

Jak podaje serwis https://www.planetf1.com, zakaz używania trybu kwalifikacyjnego może zostać wprowadzony już w tym roku, począwszy od GP Belgii. Tak sobie myślę, może niech FIA wprowadzi od razu limit możliwych wygranych kwalifikacji dla jednego zespołu? Albo kierowcy? Ewentualnie wzorem absurdalnego przepisu o konieczności używania co najmniej dwóch rodzajów opon w wyścigu, niech FIA nakaże zamiany na PP kierowców z tego samego zespołu. Albo, korzystając z pomysłu Berniego Ecclestona na zraszacze w trakcie wyścigu, może wprowadźmy losowo dodawane sekundy do najlepszego czasu zwycięzcy. Albo wymyślmy jeszcze jakąś głupotę, wszak musi być ,,sprawiedliwie”. No chyba, że trzeba jedynie pogrozić zespołowi Mercedes, bo nie chce podpisać nowej umowy Concorde. Ale to przecież nie jest możliwe, FIA zawsze gra fair…